Szukając pozytywów w niepewnych czasach

Cóż za dziwne czasy nas dopadły – jedna wielka niewiadoma i to na całym świecie. Lęk, strach, niepewność o nasze dalsze losy. Każdy przeżywa małe wzloty i upadki każdego dnia. Być może zmagasz się z brakiem zleceń już od dłuższego czasu lub nagle straciłaś większość klientów i nie możesz się (jeszcze) pozbierać. Być może właśnie chciałaś wystartować ze swoim biznesem ale w tej chwili i sytuacji nie jesteś już pewna czy to najlepsze, co możesz zrobić. Może pracujesz jako wirtualna asystentka ale praca z domu i jednoczesna opieka nad dziećmi, które zostały w domu przytłacza Cię i nie jesteś w stanie skupić się na dowiezieniu najlepszych rezultatów? Rozumiem Twoją frustrację i złość.

U mnie też wiele rzeczy się zmieniło.

Nasza gospodarka jako całość jest systemem naczyń połączonych i nie ma opcji, żeby jedna zmiana nie wpływała na inne branże, firmy duże czy małe, freelancerów z home office, czy osoby, które zarabiają stacjonarnie. Jeśli masz klientów z różnych branż – zauważyłaś, że sporo się zmieniło i będzie się jeszcze zmieniać.

Co robić w obecnej sytuacji?

Czy trzeba usiąść i załamywać ręce?

Jeśli chcesz – proszę bardzo. Są sytuacje w których potrzeba znacznie więcej czasu, by uporać się z tym, co czujemy i jak czujemy się w nowej sytuacji. Jeśli jednak jesteś gotowa, by zacząć działać choćby małymi kroczkami są rzeczy czy zadania, którymi możesz się zająć.

I nie, nie będę Ci pisać, że musisz w tej chwili cisnąć na tysiąc procent, by być z wszystkim do przodu, bo wcale nie musisz tego robić. Jeśli pracujesz w branży, która w tej chwili ma przestój to mam nadzieję, że masz finansową poduszkę, możesz spać spokojnie i po prostu starać się to przetrwać 🙂 W mojej branży wirtualnych asystentek raczej przestojów większych nie mamy (co nie znaczy, że nie ma żadnych zmian).

U mnie dwa duże projekty póki co są zamrożone, kilka klientek ograniczyło współpracę (głównie z branż, które mają teraz przestoje), ale ciągle działam na ok 60% moich planów więc nie jest źle. O dziwo miałam sporo zapytań w ciągu tych ostatnich tygodni o nowe współprace, ale z różnych względów na razie nie podejmuję się nowych działań. Mam zaległe rzeczy, które już od dawna chciałam zrobić, więc w końcu się za nie zabieram.

Moim zdaniem to, co się teraz dzieje, to lekcja dla nas wszystkich, a ja potrzebuję czasu, by odrobić swoją.

Szukam pozytywów

Mam w swojej kolekcji domowych kubków jeden taki, w czarne serduszka. Cały kubek jest biały ma małe czarne serduszka i po każdej stronie znajduje się jedno złote serduszko. Zawsze przyciąga moją uwagę i skłania do myślenia. By mimo wszystko w każdej sytuacji szukać pozytywów.

Tak, jak teraz.

View this post on Instagram

Nie wiem, jak będzie wyglądał ten miesiąc, ale jedno jest pewne – jesteśmy w tym razem. Oto, co mam na liście do zrobienia w tym miesiącu: ☐ przejść ze stanu zarządzania kryzysowego do nowej rzeczywistości – poprzednie tygodnie to była trochę jazda bez trzymanki. Pogodzenie wszystkich obowiązków domowych i praca zdalna przy wszystkim, co się działo była ciężka. W kolejnych tygodniach skupiam się na tym, by zacząć działać w tej nowej rzeczywistości ze spokojem i lepszym planem całego dnia i tygodnia. ☐ stworzyć poranną rutynę, która będzie wspomagała naszą sytuację – do tej pory mój system działań opierał się na pracy w ciągu dnia (gdy Hania była w przedszkolu) i czasem w nocy/ wieczorami, gdy kryzysowo była np. chora. Co jeszcze sprawdzało się w marcu, ale pomału już wysiadałam ze zmęczenia. Teraz próbuję ustawić inaczej swój dzień i wykorzystać fakt, że mam małego śpiocha w domu. Co wiąże się ze zmianą mojej rutyny i wcześniejszym wstawaniem, by wyrobić się z zadaniami, zanim ona wstanie. ☐ więcej tańczyć i ruszać się w ciągu dnia – mamy swoją playlistę na spotify i dwa razy dziennie dajemy czadu z tańcem 😉 Skaczemy i śpiewamy by naprodukować trochę dobrej energii. To w sumie nasze dwa najprzyjemniejsze punkty dnia. ☐ skończyć wszystkie książki, które zaczęłam czytać i dopiero zabrać się za nowe – jestem trochę niereformowalna, ale często czytam kilka książek na raz. W kwietniu kończę rozpoczęte i zabieram się za bieżącą listę 😉 ☐ formal friday – w każdy piątek ubierać się “na wyjście” mimo pozostawania w domu – to pomysł, który mignął mi na kanale Jimmy Kimmel. W jeden dzień w tygodniu, aby zachować pozory normalności ubieramy się "odświętnie do wyjścia", ale nigdzie nie wychodzimy 🙂 Zobaczymy czy ta zabawa przyniesie nam trochę więcej radości. A jak Twoje plany na kwiecień? Dodałabyś do tej listy coś od siebie? #musthaveasystentka #wirtualnaasystentka #pracazdalna

A post shared by Must-Have Asystentka (@musthaveasystentka) on

Przygotowałam więc listę rzeczy, które możesz zrobić i poczuć się lepiej. A na samym końcu podrzucę Ci listę spraw, które możesz zrobić w swoim biznesie, by poczuć kontrolę, że robisz coś, co zaowocuje w przyszłości. Wszystko po to, byś Ty również mogła się odnieść do nich i może nabrała lepszej perspektywy, że wszystko w końcu po prostu będzie dobrze i jesteśmy w dokładnie takim miejscu, w którym powinniśmy być (choć to miejsce nie jest może w tej chwili tym, w którym chcielibyśmy się znaleźć).

Co zrobić, by poczuć się lepiej?

  1. Zaakceptuj sytuację.

Mamy to, co mamy w tej chwili i nasza sytuacja prędko się nie zmieni. Czy możemy zrobić coś z tym, że jesteśmy zamknięci w domu? Nie za bardzo. Pozostaje więc pogodzić się z tym, że tak właśnie wygląda nasza nowa rzeczywistość i żyć.

  1. Bądź świadoma.

Bądź świadoma tego, jak wygląda sytuacja na zewnątrz, ale nie pozwól, by informacje ze świata zawładnęły wszystkimi Twoimi myślami. To, co się dzieje, jest poza Twoja kontrolą, ale już to jak zachowujesz się na co dzień zależy całkowicie od CIebie.

  1. Skup się na tym, co możesz zrobić.

Nie sprawisz, że dzięki Twoim myślom i działaniom kryzys odejdzie, ale możesz spróbować zbudować nową rutynę, dzięki której przetrwasz najgorsze. Masz wpływ na to, jak będzie wyglądał Twój dzień, czy o siebie zadbasz, czy będziesz zdrowo się odżywiać, czy i jak będziesz pracować. Masz wpływ na to, czy będziesz wdzięczna za każdy dzień czy ze smutkiem będziesz wyczekiwać kolejnych dołujących wiadomości.

  1. Bądź dobrej myśli.

Wiem, że w czasach kryzysu pozytywne myślenie może być trudne i ciężko całą sobą manifestować pozytywne podejście do pracy i życia ogólnie, ale pamiętaj, że to, na czym się skupiasz wzrasta. Jeśli będziesz więc skupiać się na tym, jak w tej chwili jest źle, to będzie jeszcze gorzej. Uwierz mi nasz umysł jest zaprojektowany tak, że podświadomie działa w kierunku, w którym idą nasz świadome myśli. Jeśli skupisz się na dobrych rzeczach – doświadczysz ich więcej.

  1. Pozostań w kontakcie z innymi.

Postaraj się utrzymać kontakty z osobami, które są Ci bliskie na co dzień. Czasem możesz czuć, że nie masz ochoty na rozmowę, ale to jest właśnie to, czego potrzebujesz najbardziej. Jesteśmy ludźmi i potrzebujemy relacji i siebie nawzajem, by lepiej funkcjonować. Pamiętaj, by pierwsza wyciągnąć rękę do rozmowy – może okazać się, że osoba, która najbardziej potrzebuje kontaktu z innymi sama nie zadzwoni ani nie napisze.

  1. Zachowaj spokój.

Masz poczucie, że jednego dnia jakoś się trzymasz i próbujesz sprostać temu wszystkiemu, ale wystarczy chwila nieuwagi by znów poczuć przerażenie? Stwórz system kontroli samopoczucia. Zastanów się, co wyzwala u Ciebie poczucie niemocy i negatywne myśli i staraj się jak najbardziej ograniczyć te czynniki w swoim życiu. Jeśli mimo wszystko nie możesz normalnie funkcjonować i każdy dzień jest dniem paniki i strachu – poszukaj osób, które mogą Ci pomóc. W internecie znajdziesz teraz dużo osób, które pomagają w kryzysie i na pewno dzięki ich wsparciu poczujesz się lepiej. Mam nadzieję.

  1. Zaufaj swojej intuicji.

Jeśli teraz musisz podejmować jakiekolwiek decyzje – zrób to z poziomu swojej intuicji. Tak na prawdę Ty sama wiesz, co jest dla Ciebie najlepsze, mimo tego, że często nie chcesz (ja zresztą też się do tego przed sobą przyznać). To ukłucie w środku, które mówi Ci co masz zrobić – ma rację. I choć czasem wydaje się nam to irracjonalne – to w sobie powinnaś szukać odpowiedzi na pytania i podejmować decyzje zgodnie ze sobą. Teraz bardziej niż kiedykolwiek indziej –  bo w czasach przestoju Twoje myśli są bardziej klarowne, a przez brak ogromnego rozproszenia i zagłuszenia – Twoja intuicja będzie silniej dawać o sobie znać.

Mam nadzieję, że niektóre (lub wszystkie) punkty z tej listy pomogą Ci poczuć się lepiej i że odzyskasz swój wewnętrzny spokój. Ja staram się mocno i każdego dnia wychodzi mo to coraz lepiej więc mam nadzieję u Ciebie będize podobnie.

Lista rzeczy, które możesz zrobić dla swojego biznesu:

  • sprawdź, jak konkretnie wygląda sytuacja w Twoim biznesie – przeanalizuj swoje działania, finansową sytuację, sprawdź, co możesz zrobić, by w kolejnych miesiącach działać nawet na pół mocy, ale działać i zarabiać,
  • sprawdź i przeanalizuj swoją ofertę – czy możesz coś zmienić, dodać, poprawić? To dobry czas na tego typu zmiany. Może są zadania, których nie lubisz robić, ale nigdy nie wykreśliłaś ich ze oferty? Masz coś czym uwielbiasz się zajmować,ale nigdy nie było czasu by się tym zająć? Teraz możesz,
  • zrób wiosenny porządek na swojej stronie/blogu, możesz zaktualizować swoje portfolio, zmienić stronę o mnie, dodać referencje od klientów,
  • przeanalizuj raz jeszcze aktualne problemy Twoich idealnych klientów – na pewno coś się zmieniło i trzeba wziąć poprawkę na swoje działania,
  • zastanów się nad swoją komunikacją, dostosuj swój obecny plan komunikacji do aktualnej sytuacji,
  • jeśli masz wolniejszy kalendarz skup się na budowaniu marki osobistej (blog, media społecznościowe) – w ten sposób przyciągniesz do siebie osoby, które mimo tego, że w tym momencie nie mogą skorzystać z Twojej pomocy, zapamiętają Cię i przyjdą do Ciebie, gdy ich sytuacja się poprawi,
  • zabierz się za swój stosik wstydu różnych kursów i książek – hej na pewno masz zestaw kursów, worqbooków, ćwiczeń, których nigdy nie zrobiłaś lub nie dokończyłaś, bo wiecznie brakowało czasu – jeśli tak właśnie jest to teraz jest najlepszy czas byś się tym zajęła 🙂 i dodatkowo zdobędziesz nowe kompetencje, które przydadzą się w przyszłości,
  • wystaw rekomendacje osobom, które w jakiś sposób Ci pomogły – dzięki temu odwdzięczysz się za ich pracę i pozostaniesz w kontakcie z tymi osobami,
  • pozostań w kontakcie ze swoimi obserwatorami i fanami w mediach społecznościowych, możesz zacząć nagrywać Insta Stories lub zrobić grupowy chat na Zoomie, by porozmawiać z innymi i nieść pozytywny przekaz w tych trudnych chwilach,
  • skup się na dopracowaniu swojego biznesu od strony, której nie widać na co dzień – spisz sobie systemy pracy i procedury wspierające Twoje działania.

Na zakończenie

Pamiętaj, że znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, ale jaka by ona nie była – jest przejściowa. Za jakiś czas wszystko wróci do “normy” – wiadomo to nie będzie już nasz stara norma, ale nie będzie to też koniec świata. Trzymam kciuki, byś dała sobie radę 🙂

Zawsze masz wybór – możesz zrobić cokolwiek, by było Ci lepiej.

Z wykształcenia jestem inż. metalurgii, od 2017 roku pracuję jako wirtualna asystentka. Zarabiam, pracując w domu. Na blogu znajdziesz informacje o tym, jak rozpocząć i prowadzić biznes wirtualnej asystentki. Dzielę się również sposobami na organizację pracy zdalnej i opowiadam o tym jak połączyć pracę zdalną z macierzyństwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This