Zapraszam Cię do 1 odcinka zupełnie nowego podcastu dla wirtualnych asystentek! Pep talk powstał po to, aby zmotywować Cię do działania w Twoim biznesie wirtualnej asystentki i wspierać Cię w budowaniu dochodowego biznesu wirtualnej asystentki!
Mam nadzieję, że moje historie i tematy, które poruszam w tym podcaście, zainspirują Cię do działania w Twoim biznesie WA!
W tym odcinku posłuchasz o tym:
✨ dlaczego powstał ten podcast,
✨ jakie tematy będziemy poruszać,
✨ jaka jest moja intencja i co chciałabym, abyś z tego podcastu wyniosła dla siebie!
To czas, kiedy w swoim biznesie przestajesz robić więcej i więcej rzeczy, które nie przynoszą rezultatów. To czas, w którym dajesz sobie pozwolenie na działanie w inny sposób. Na wybieranie tego, co dobre dla Ciebie i na stawianie siebie w swoim biznesie na głównym miejscu. Bo to biznes ma być dla ciebie, a nie Ty dla niego.
1 Soft boss era to czas, w którym:
⭐ skupiasz się na swoich mocnych stronach i je wykorzystujesz, zamiast ciągle skupiać się na tym, czego Ci brakuje, czego nie umiesz, do czego nie masz predyspozycji i co wychodzi Ci w najlepszym wypadku średnio,
⭐ uczysz się mądrego zarządzania sobą w czasie, wiesz, kiedy działasz na pikach energetycznych, kiedy potrzebujesz odpoczynku, kiedy masz więcej energii na pracę kreatywną, a kiedy potrzebujesz odpoczynku,
⭐ wyznaczasz swoje priorytety, bo doskonale wiesz, że nie jesteś w stanie zrobić wszystkiego na raz. Działasz więc na w oparciu o priorytety, robiąc najważniejsze rzeczy, delegując i eliminując resztę,
⭐ osiągasz założone przez siebie cele, masz swoją własną wizję, nie porównujesz się z innymi i wiesz, że małe kroki są niezbędne do tego, by osiągać duże cele. Robisz je każdego dnia w swoim tempie,
⭐ nie fiksujesz się na rzeczy, które nie są zależne od Ciebie, dajesz sobie pozwolenie na zaakceptowanie tego, że nie wszystko idzie po Twojej myśli i odpuszczasz, zamiast stresować się jak kiedyś,
⭐ działasz INACZEJ – sprytniej i z głową, by mieć lepsze wyniki bez przytłoczenia pracą. Korzystasz z dostępnych narzędzi, automatyzujesz, oszczędzasz swój czas.
.
2 Podczas soft boss era rządzą:
🤩 systemy, które wnoszą lekkość w Twoje działania,
🤩 przewidywalność, dzięki której wiesz dokładnie, co wydarzy się w Twoim biznesie w ciągu miesiąca czy tygodnia,
🤩 stały poziom biznesowych emocji na co dzień, a on z kolei prowadzi do większych poziomów Twojej energii, której potrzebujesz przy marketingu i sprzedaży Twoich usług,
🤩 realizowanie planu, czyli poszczególne odhaczanie zadań z listy tak, że masz pewność działania w odpowiednim kierunku,
🤩 działanie dla siebie, stawianie na siebie, stanie za sobą, umiejętność poklepania się po plecach i powiedzenia sobie — dobra robota!
.
3 Soft boss era jest dla Ciebie, jeśli:
✅ w tym sezonie chcesz w swoim biznesie poczuć, że to Ty i Twoje potrzeby jesteście na 1. miejscu,
✅potrzebujesz stworzyć lepsze granice w pracy z klientami i odzyskać przestrzeń w głowie,
✅ nie chcesz być zmęczona, przebodźcowana i sfrustrowana,
✅ pragniesz prowadzić biznes na własnych zasadach!
Jak zacząć i wejść w erę soft boss?
Moim zdaniem potrzebujesz zacząć od siebie. Od tego, jak pracujesz na co dzień, czy działasz w bieżączce, czy znasz siebie, to, w jakich godzinach najlepiej działasz.
Poprawić to, jak pracujesz na co dzień, jakie masz nawyki, jak robisz zadania, jak działasz w pracy z klientami.
Ustalić Twój idealny tydzień i dzień pracy, abyś mogła dążyć do tego dobrego dla Ciebie rozkładu pracy.
Przypomnieć sobie swoją wizję biznesu i ustalić cele długoterminowe i te na kolejne tygodnie.
Realizować zadania, które zostały przez Ciebie ustalone do realizowania celów.
Zacząć pracować zgodnie z Twoim własnym stylem prowadzenia biznesu.
Budować swoje biznesowe nawyki.
Pracować NAD własnym biznesem strategicznie.
Dawać sobie przestrzeń na odpoczynek i nic nierobienie.
4 Co może Ci pomóc:
⭐ Moja przestrzeń do budowania nawyków: Habit Queen. To wsparcie Twojej produktywności i miejsce, w którym nauczysz się SKUTECZNIE, (często po raz pierwszy) pracować z nawykami!
To miejsce, w którym będę pokazywać Ci na przykładach z życia biznesu:
😍 CO TO ZNACZY naprawdę pracować nad nawykami,
😍 JAK SIĘ PLANUJE i potem dowozi to, co zaplanowałaś,
😍 JAK PRACOWAĆ NAD produktywnością praktycznie, na przykładach z życia,
😍 CO TO ZNACZY w praktyce chronić swoje biznesowe granice i nie dawać sobie wejść na głowę!
😍 JAK W CIĄGU 3, 6, 12 miesięcy totalnie zmienić swoje życie i stać się swoją własną inspiracją i wersją 2.0!
Zapraszam Cię do tej ekscytującej podróży, po której zrozumiesz, już na zawsze, co robić, by być Królową w swoim własnym biznesie i wybierać i działać tak, by to Tobie było dobrze!
Mam nadzieję, że wiesz już, że warto usprawniać swój biznes i jest to droga do większej wolności od biznesu w ujęciu długofalowym, po to, aby biznes był dla nas, a nie my dla biznesu. W tym wpisie przygotowałam dla Ciebie listę rzeczy, od których warto zacząć. Poznaj 5 sposobów, dzięki którym możesz zacząć usprawniać swój biznes, aby mieć więcej czasu, pieniędzy i spokoju.
Masz minutę? Przeczytaj skrót.
1. Zacznij od usprawnienia rzeczy, które robisz codziennie, np. od 1 szablonu do czegoś, co do tej pory robiłaś cały czas od nowa.
2. Uporządkuj sposób, w jaki pracujesz z klientami. Stwórz szablony onboardingu o offboardingu, programy poleceń, a także projekty współprac.
3. Opracuj powtarzalne schematy w biznesie (również cykliczne zadania codzienne, miesięczne, kwartalne i roczne) i zacznij je wdrażać.
4. Skup się na systemach w swoim biznesie: sprzedażowym, budowania relacji, przepływu klientów, operacyjnym, a także o mindsecie.
5. Wprowadzaj elementy automatyzacji w każdym z tych systemów, krok po kroku, zostawiając sobie zadania dla CEO.
6. Sprawdzaj wyniki swoich działań.
1. Najbardziej wkurzająca rzecz do robienia
Zwykle na początek polecam zrobić jedną (1!) rzecz, która często Cię wkurza i którą robisz ciągle od nowa. To bardzo często daje poczucie zwycięstwa i dobrze nakręca do działania, bo wyniki widać gołym okiem 🙂 Może w Twoim przypadku będzie to:
jakiś szablon np. szablon oferty, propozycja współpracy, szablon maila, 2-3 pytania do sekcji Q&A czy szablon stories do Instagrama,
zabookowanie w kalendarzu czasu na wykonanie rzeczy, które normalnie odkładasz i które niebezpiecznie „narastają” i robią się z nich problemy, np. jeden dzień na spotkania z klientami, randka z pieniądzem, czas na stworzenie treści do Internetu.
2. Uporządkowana współpraca z klientami
Przez uporządkowaną współpracę mam na myśli Twój proces współpracy z klientami, czyli pewne kroki, które klient musi przejść, aby Twoja usługa została zrealizowana. Masz określone działania, które dzieją się:
przed podjęciem decyzji zakupowej,
od razu po zakupie Twojej usługi/Twojego produktu,
przed rozpoczęciem współpracy,
w trakcie współpracy z klientem,
po zakończeniu współpracy z klientem.
Dopiero gdy masz zaopiekowany każdy z tych obszarów, możemy mówić o uporządkowanej ścieżce współpracy z klientami.
3. Cykle i schematy w Twoim biznesie
Na pewno zauważasz pewne sezony, a także wzmożone/mniejsze działania w pewnych momentach w roku. Nie każę Ci wszystkiego planować (bo w zależności od Twojego stylu różnie to bywa), ale zauważ te zmieniające się schematy.
Sezony bardziej i mniej natężonej pracy,
Twoje kampanie sprzedażowe,
Zadania cykliczne – codzienne, miesięczne, kwartalne 8 i roczne.
Zacznij tworzyć szablony do tych działań i trzymaj je wszystkie w jednym miejscu (np. w Excelu z wszystkimi materiałami środka biznesu).
4. Usprawniaj systemy po kolei
Są 4 a właściwie 5, (bo piąty to mindset) systemów, jakich potrzebujesz w swoim biznesie, by wszystko działało jak dobrze naoliwiona maszyna:
System sprzedaży – aktywnie lub pasywnie oferujesz swoje produkty i usługi osobom, które do siebie przyciągnęłaś.
System budowania relacji – dostarczasz systematycznie treści do osób, które pozyskałaś w systemie wzrostu i budujesz z nimi relacje.
System wzrostu – docierasz do nowych osób, budujesz swoje zasięgi, listę e-mail, media społecznościowe i sieć kontaktów.
System operacyjny – Twoje centrum działania, czyli wszystko, co dzieje się za kulisami Twojego biznesu.
5. Wprowadzaj automatyzacje, ale po testach na żywo
Wprowadzaj po kolei elementy automatyzacji w każdym z omawianych wcześniej systemów, krok po kroku, zostawiając sobie zadania dla CEO, czyli takie, których nikt inny za Ciebie nie zrobi.
Ale rób to z głową i zawsze po testach na żywo, tak abyś miała pewność, że rzeczy, które wykonujesz NAPRAWDĘ działają. Na przykład:
sprzedaż pasywną wprowadzaj po sprawdzeniu sprzedaży aktywnej, aromatyzacje dotyczące współpracy z klientami testuj na realnych współpracach,
twórz szablony do treści na podstawie tych, które dobrze działały itp.
Podsumowanie
Jak widzisz możesz zacząć usprawniać swój biznes na wiele różnych sposobów. Ja zawsze swoim klientkom proponuję takie działania, które dadzą poczucie zwycięstwa na samym początku prac i będą dobrą siłą napędową do kolejnych działań.
Jeśli Ty chcesz zacząć usprawniać swoje działania, to koniecznie pobierz listę Biznesowa diagnozaTUTAJ i sprawdź, co jeszcze możesz usprawnić w swoim biznesie, aby zyskać więcej czasu i pieniędzy
Jesteśmy po pierwszych warsztatach Konkretnej we Wrocławiu! Coś, co wydawało się jeszcze w lutym tylko śmiałym marzeniem nabrało rzeczywistej formy i stało się! Jestem bardzo wdzięczna wszystkim osobom, które uwierzyły w ten projekt i nam zaufały! Mam nadzieję, że pozostałe miasta tak, jak Wrocław zostaną zaskoczone tym, co przygotowałyśmy.
Do Krakowa i Gdańska wciąż możesz kupić swój bilet TUTAJ. A ja po tym jak emocje już opadły – mam kilka biznesowych przemyśleń, nad którymi warto się pochylić i zastanowić – co jest moją prawdą w biznesie, a co jest tylko czymś, co słyszałam tyle razy, że przyjęłam za pewnik.
I wiesz, masz to niejako w gratisie, bo to są wnioski płynące z pierwszych warsztatów 😉 Z tego co mówiły dziewczyny i z naszych wspólnych burz mózgów.
1. The good, the bad and the ugly w necie jest zwykle tylko tym dobrym, reszta to wiedza tajemna
Codziennie zobaczysz ludzi, którzy dzielą się tylko tym, co u nich dobre, ok, chcą też inspirować i nie pokazywać złej strony, by nie obciążać innych, ale biznes to nie tylko słodko-pierdzący jednorożec pełen radości. TO całe spektrum emocji – od radości, flow, lekkości, przez stres, zmartwienia i wypalenie, a czasem wszystko jednego tygodnia. TAK JEST. Kropka. (I oczywiście wiesz, jeśli negatywne stany przeważają i czujesz się źle w biznesie, to warto poszukać pomocy w tym, temacie, ale dziś nie o tym.) Ja dziś o tym, że to jest normalne.
I nie znam nikogo, kto, prowadząc swojej firmy chociaż raz nie odczuł całego wachlarza emocji. Gorzej jeśli nieświadomym osobom wciska się kit, że biznes to tylko ochy i achy. Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo jest to krzywdzące. Po takim czymś możesz czuć, że coś jest z Tobą nie tak, jeśli np. nie odniosłaś jeszcze spektakularnego sukcesu (nawet, jeśli z matematycznego punktu widzenia był on dostępny).
2. Ach te emocje, czyli Twój biznes nie jest Tobą, a Ty nie jesteś swoim biznesem.
Tak trudno jest czasem odkleić się od wyniku swojego biznesu i nie utożsamiać się ze swoją pracą. To, że prowadzisz jednoosobową działalność, nie znaczy, że jesteś tą działalnością. Nawet jeśli jesteś na etapie rozkręcania biznesu i dużo pracujesz. Jak coś się zjebie, to znaczy dokładnie tyle, a nie to, że to Ty jesteś zjebana (przepraszam, za słownictwo, ale musiałam to podkreślić, mam nadzieję, że wiesz, o co chodzi). Oddziel to w swojej głowie. Będzie Ci łatwiej popełniać błędy i uczyć się na nich. BO zawsze będziesz te błędy popełniać. Przeczytaj książkę Inteligencja emocjonalna i zapoznaj się z tematem <3
3. Ogromne kampanie i świetne zyski po xxx latach działania w internecie to nie jest jednodniowy sukces.
Znam wiele osób, które osiągnęło bardzo dobre/spektakularne wyniki w swoich sprzedażowych kampaniach i to jest super, bardzo im gratuluję i też do tego dążę. Uważam, że każda wiedza na temat tego, jak dobrze zarabiać pieniądze, jest bardzo ważna, Jest jedno ALE – to nigdy nie jest działanie na zasadzie zarobiłam 100 000 złotych w dwa dni. Te dwa dni to jest meta długoterminowych działań.W większości przypadków to wypadkowa działania w sieci od KILKU (nastu czasem) LAT, a te świetne wyniki są bardzo często pokłosiem miesięcy, czy lat pracy, okupionych ciężką pracą, by budować wizerunek, zasięgi i swój biznes. A bardzo często i wcześniejszym biznesem, który się nie udał. Wiele osób „zapomina” o tym wspomnieć.
Była to też okazja do spotkania: z lewej Emilia Wojciechowska (matka chrzestna naszego podcastu), z prawej Ola Jakubowska niemieckasofa.pl
4. Produkty i usługi z półki „NIE niezbędne do życia” ZAWSZE będzie się sprzedawać inaczej.
I nie daj sobie wmówić, że tak nie jest. Ale też nieprawdą jest, że nie da się ich dobrze sprzedawać w czasach „niepewnych”. To wszystko zależy. TO zależy od Twojego nastawienia, od tego, co tak naprawdę chcesz osiągnąć i od Twoich klientów. Czasem wystarczy zmienić nieco rynek, by zobaczyć rezultaty w postaci większej ilości zamówień.Ja nie jestem guru sprzedaży (od tego jest Monia), ale już się napatrzyłam w tym moim czasie prowadzenia biznesu i mam dwa wnioski: ciężej jest osobom, które w kółko wchodzą w rolę ofiary i nie potrafią przełamać tej bariery proaktywnego działania, żeby rozwiązać problem, a po drugie – ciężej jest tym, którzy robią ciągle to samo i nie uczą się na błędach. Posty organiczne nie działają? To zacznij w reklamy, zamiast marudzić, że zły Facebook znów tnie zasięgi. Masz za mało klientów? Znajdź partnerów na współprace, a nie patrz w pusty kalendarz. Ludzie nie reagują na Twoje posty? Wysil się trochę i zacznij tworzyć coś, co sama chciałabyś obejrzeć. Proste, a jednak trudne.
5. Prosty sposób na 10 tys. złotych miesięcznie to „zwykła usługa”. Nic fancy.
Wiesz, jak najprościej zarobić 10 tys. złotych miesięcznie? Odpowiedzią wcale nie jest sprzedaż kursów, e-booków, programów czy czegokolwiek innego w formacie pasywnym. Najszybciej i najłatwiej jest sprzedać starą, poczciwą usługę 1:1 dla klientów indywidualnych. Sęk w tym, żeby ona była skonstruowana tak, aby zajmowała Ci jak najmniej czasu i pracy. Pamiętaj – pewnych usług NIE DA SIĘ w 100% skalować i to też jest ok. Zastanów się co jest najlepsze dla Ciebie i Twojego biznesu.
Wszystko, co skalowalne pasywnie -> dochód w przyszłości + inwestycja w przyszłość.
Wszystko, co 1:1 -> dochód teraz + zagrożenie wypaleniem (jeśli robisz to bez poszanowania dla swoich zasobów)
Optymalnie jest mieć OBA źródła, ale jeśli wychodzisz z pozycji nie zarabiam TERAZ – to, zamiast tworzyć kursy czy e-booki, zacznij oferować pracę 1:1. Aaaa – prosty nie zawsze znaczy łatwy 😉
Posłuchaj manifestu podcastowego i zostań z nami na dłużej!
6. Może i doba Beyoncé jest dłuższa od Twojej, ale ona i tak daje z siebie wszystko
Uwielbiam Beyoncé i uważam naprawdę, że jest wspaniała i bardzo nie lubię gdy ktoś mówi, że aaa dobra nie porównuj się z nią, bo ona ma sztab ludzi, a Ty jesteś sama. Ok i co z tego? Jeśli pracuje, to jest w tym mistrzynią świata, jeśli odpoczywa, to też na grubo. Nikt nie może jej odmówić pracy, jaką wykonała i jaką dalej wykonuje.
Polecam Ci bardzo serdecznie film Homecoming na Netflixie z jej występu na Coachella w 2018 roku i zrozumiesz, o co mi chodzi. Jej występ to był majstersztyk, do którego szykowali się kilka miesięcy, mimo tego, że już była wtedy na szczycie i nie musiała tego w ten sposób robić. To jest moja inspiracja – nie do tego, żeby zapieprzać – bo trzeba mieć umiar, ale do tego, żeby właśnie robić wszystko z taką pasją i poczuciem, że dałam z siebie wszystko, co mogłam w tej chwili.
7. Pięć osób robiących biznes online będzie miało ZUPEŁNIE inne strategie, ścieżki klienta i sposób na prowadzenie biznesu.
Nie ma jednego rozwiązania. A jeśli ktoś mówi Ci inaczej, to kłamie. Naprawdę 🙂 Wszystko zawsze musisz przepuścić przez swój wewnętrzny filtr. Czy to jest dla Ciebie? Czy będziesz się z tym dobrze czuła? Czy to jest Twoje? Pięć osób robiących biznes online będzie miało ZUPEŁNIE inne strategie i każda z nich będzie działać (albo i nie). To zależy. Biznes to nie jest przepis na jagodzianki. Jest wiele dróg, które prowadzą do tego samego celu. A często nawet i te cele będą się między sobą znacznie różnić.
Często z matematycznego punktu widzenia konwersje nie będą się zgadzać, liczby mogą niższe niż te wynikające z czystej kalkulacji i to też jest ok, bo zawsze musisz brać pod uwagę czynnik ludzki. Osoby w Twoim kręgu to nie są „gorące leady”, tylko ludzie z krwi i kości, którzy chcą rozwiązać swoje problemy i mieć święty spokój 😉
Podsumowanie
Dziękuję za uwagę! Mam nadzieję, że te wnioski będą dla Ciebie równie ciekawe jak dla mnie. Jeśli chcesz dołączyć do warsztatów, to zachęcam poniżej, a ja uciekam robić „secret project”, który ruszy od sierpnia.
Kiedy prowadzisz swój biznes ważne jest byś wiedziała dokładnie, ile czasu w ciągu dnia faktycznie pracujesz. Zachęcam Cię do mierzenia czasu pracy bo to pokazuje Ci w konkretny sposób, co robisz w ciągu dnia.
Ile czasu spędzasz na wykonaniu zadań ważnych, a ile czasu zajmują Ci rozpraszacze? Nie wiesz? Pora się o tym przekonać i zastosować narzędzie, które pomoże Ci kontrolować Twój czas pracy. Narzędzie, o którym mówię, to Toggl.
Czas w Toggl możesz mierzyć na dwa sposoby:
automatycznie – dodajesz projekt, nazwę zadania, dane klienta i w momencie rozpoczęcia pracy wciskasz start, a po zakończeniu danego zadania naciskasz stop,
manualnie – ustawiasz parametry i określony czas pracy nad danym projektem (może być to odcinek czasu w przeszłości, lub czas, który dopiero planujesz przeznaczyć na daną czynność).
Toggl jest szczególnie przydatny i fajny dla osób, które pracują zdalnie i same sobie muszą mierzyć czas pracy a nie chcą używać skomplikowanych narzędzi. Interfejs Toggl jest bardzo intuicyjny, pozwala bardzo szybko zapoznać się z obsługą tej aplikacji i zachęcić do rozpoczęcia na niej pracy.
W bezpłatnej wersji, która jest całkowicie wystarczająca możesz:
stworzyć projekt,
dodać zadania do projektu,
dodać klientów, nad których zadaniami pracujesz,
tworzyć raporty z swojej pracy,
ściągać i drukować raporty za pomocą kilku kliknięć.
Przetestuj to narzędzie przez tydzień i daj mi znać, jak Ci poszło! Potem spróbuj wrócić do starego systemu pracy i zobacz, jak Toggl pomaga na co dzień 🙂
Od 2017 roku pracuję zdalnie. Zaczynałam od pracy jako wirtualna asystentka, obecnie specjalizuję się w usprawnianiu pracy zdalnej i ulepszaniu obsługi klienta. Na blogu znajdziesz informacje o pracy zdalnej i o tym jak budować swój biznes. Jest również sekcja poświęcona rozwojowi jako wirtualna asystentka.